Jesienne babeczki dyniowe

Babeczki dyniowe przygotowywałam w Halloween. Miały to być upiorne babeczki, i rzeczywiście takie były! W każdym razie te z pierwszego podejścia, bowiem wyszły… z zakalcem! :P A wszystko przez pośpiech i przez to, że chciałam złapać dobre światło do zdjęć i nie przestudziłam wystarczająco puree z dyni. Tak więc pierwsza tura babeczek wylądowała w śmietniku, a ja byłam już porządnie wkurzona :)

No ale… zrobiłam podejście numer dwa ;) Tym razem z tartą dynią. I to był strzał w 10! Babeczki wyszły puszyste i mięciutkie, z wyrazistym smakiem dyni i korzennych przypraw. Niestety nie zdążyłam zrobić im zdjęć i umieścić ich na blogu jeszcze w czwartek, robię to dopiero teraz :) Bo babeczki dyniowe smakują nie tylko w Halloween ;)

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki tortowej
  • 0,5 szklanki mleka
  • 0,5 szklanki oleju lub oliwy z oliwek (u mnie olej z pestek winogron)
  • łyżka miodu
  • 0,5 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • szklanka startej surowej dyni
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • płaska łyżeczka cynamonu
  • płaska łyżeczka imbiru
  • szczypta soli

*opcjonalnie na krem cynamonowy:

  • 500 ml śmietanki kremówki
  • 2 op. śmietan fix
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • łyżeczka cynamonu

Przygotowanie:

Babeczki:

  1. Rozgrzewany piekarnik do 180 st.
  2. W misce mieszamy suche składniki: przesianą mąkę, cukier, przyprawy, proszek do pieczenia, sól.
  3. Dodajemy mokre składniki: mleko, olej, miód, jajka, dynię.
  4. Mieszamy delikatnie szpatułką, aż składniki dobrze się połączą.
  5. Przekładamy masę do papilotek, do 3/4 wysokości.
  6. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika, pieczemy ok. 25 minut (do suchego patyczka)

*Krem cynamonowy:

  1. Ubijamy śmietankę z cukrem pudrem i śmietan fixem. Dodajemy cynamon, miksujemy do połączenia. Dekorujemy babeczki przy pomocy szprycy.

17 myśli nt. „Jesienne babeczki dyniowe

  1. wyglądają cudownie :)
    Akurat mam dyńkę na zbyciu, więc chętnie wypróbuję.
    A czy dałoby się zrobić je bez jajek?

  2. Przed szóstą rano, ja już po kawie.
    Miło byłoby chociaż jedną taką do tej kawy, ale cóż.
    Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.
    Jak sobie upieczesz, tak będziesz się delektować smakiem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>